
Autor: Dorota
6 lip 2024
Najpierw: czym egzosomy są (a czym nie są)
Egzosomy to małe pęcherzyki (tzw. zewnątrzkomórkowe „nośniki informacji”), które biorą udział w komunikacji między komórkami. W dermatologii i kosmetologii zainteresowanie nimi rośnie, bo potencjalnie mogą wspierać procesy regeneracyjne skóry – ale jednocześnie literatura jasno mówi: to obszar obiecujący, jednak nadal wymagający dalszych, dobrze zaprojektowanych badań klinicznych i standaryzacji.
Dlatego ja nie sprzedaję „cudów”.
Ja wybieram rozwiązania, które mają logikę biologiczną i sens w praktyce zabiegowej.
Co jest w Natinuel EXO-HYAL i dlaczego ta kombinacja ma znaczenie
Ten preparat jest opisany jako sterylny roztwór profesjonalny z egzosomami „bio-pulsacyjnymi”, ukierunkowany na reaktywację witalności komórek i wsparcie mechanizmów związanych z kolagenem i elastyną.
Kluczowe jest to, że tu nie masz samych „egzosomów jako hasła”, tylko konkretną synergię składników aktywnych:
1) Aminokwasy kolagenowe: prolina, hydroksyprolina, glicyna
To podstawowe aminokwasy budujące cząsteczkę kolagenu. W praktyce traktuję je jak „materiał”, który wspiera procesy odbudowy, gdy skóra jest przeciążona albo po serii zabiegów potrzebuje wzmocnienia.
2) Peptyd: Palmitoyl Tripeptide-5
W opisie producenta i dystrybutora wskazany jako peptyd stymulujący syntezę kolagenu i spowalniający jego degradację.
W literaturze kosmetycznej palmitoyl tripeptide-5 bywa opisywany jako peptyd wspierający równowagę kolagenową (synteza vs. rozpad, m.in. poprzez wpływ na MMP).
3) Egzosomy bio-pulsacyjne (pochodzenia mezenchymalnego)
W materiałach Natinuel oraz na karcie produktu: egzosomy o aktywności dermatologicznej, pochodzące z mezenchymalnych komórek macierzystych; wskazywane działanie to m.in. zwiększanie ekspresji kolagenu I i III, wsparcie proliferacji fibroblastów i hamowanie ekspresji cytokin prozapalnych.
I tu jest ważne doprecyzowanie, bo w starych tekstach często pojawia się błąd: egzosomy to nie są komórki macierzyste. To „pakiety sygnałów” pochodzące z komórek. Brzmi podobnie, ale to nie to samo.
Jak ja to tłumaczę klientce w gabinecie (bez marketingu)
Skóra działa dobrze, kiedy dostaje dwa elementy:
warunki (ukrwienie, drenaż, ruch tkankowy, mniejsze napięcie),
sygnał (bodziec biologiczny, że warto uruchomić procesy naprawcze).
Egzosomy są dla mnie właśnie takim „sygnałem” – dlatego świetnie łączą się z terapiami, które robią porządek w tkankach: manualnymi, drenażowymi, liftingującymi czy z kontrolowaną stymulacją (np. mikroigłową).
Jak wygląda protokół pracy z EXO-HYAL
Zgodnie z informacją producenta/dystrybutora stosuje się około 3–5 ml produktu na kompletny zabieg obejmujący twarz, szyję i dekolt.
Na karcie produktu jest też wskazanie, że preparat może być używany do zabiegów mezoterapii mikroigłowej z użyciem urządzenia typu derma pen (z zachowaniem zaleceń dotyczących głębokości).
W praktyce dobór metody zawsze uzależniam od:
aktualnej kondycji skóry (bariera, reaktywność, stan zapalny),
celu (regeneracja / napięcie / gęstość),
tolerancji na stymulację.
Czego możesz się realnie spodziewać
To, co najczęściej obserwuję (i co jest spójne z tym, czego kobiety szukają w terapiach z egzosomami), to:
poprawa „jakości” skóry: bardziej równy wygląd, świeższe napięcie,
wrażenie lepszej sprężystości i gęstości,
szybsze „uspokojenie” skóry po obciążeniach (stres, sezonowe przesuszenie, intensywniejsze zabiegi),
subtelna poprawa kolorytu (często pośrednio, gdy skóra lepiej funkcjonuje).
Jednocześnie uczciwie: egzosomy są dziś mocnym trendem w dermatologii estetycznej i regeneracji, ale medycyna nadal mówi jasno – potencjał jest duży, natomiast potrzebujemy więcej danych klinicznych (zwłaszcza dużych badań, dłuższej obserwacji i standardów produkcji).
Dla Ciebie to oznacza jedno: traktuj to jako narzędzie wspierające proces, nie jako „magiczną ampułkę”.
Dlaczego to pasuje do mojego stylu pracy w Belleza
Bo ja nie pracuję metodą „mocniej = lepiej”.
Pracuję metodą: mądrzej = skuteczniej.
Jeśli skóra jest przeciążona, reaktywna, „zmęczona” – czasem potrzebuje bodźca, który jest jednocześnie nowoczesny i logiczny biologicznie, a nie kolejnego agresywnego impulsu.
I dokładnie w tym miejscu Natinuel EXO-HYAL ma dla mnie sens: egzosomy + aminokwasy kolagenowe + peptyd w jednej, spójnej koncepcji.
Na koniec: komu to szczególnie polecam (a komu nie)
Najczęściej polecam, jeśli czujesz:
utratę „jędrności jakościowej” (nie tylko zmarszczki),
zmęczenie skóry, spadek blasku, wrażenie cieńszej struktury,
potrzebę regeneracji po sezonie stresu / przeciążenia / intensywnych etapach pielęgnacji.
Zawsze weryfikuję indywidualnie, jeśli:
skóra jest w ostrym stanie zapalnym,
masz aktywną infekcję, gorączkę, niepokojące zmiany,
jesteś świeżo po inwazyjnych procedurach (tu liczy się timing i bezpieczeństwo).
Każda skóra jest inna i wymaga indywidualnego podejścia.
W mojej pracy w Belleza Beauty zawsze kieruję się realnymi potrzebami skóry, jej aktualną kondycją oraz tym, co faktycznie przyniesie najlepsze efekty.
Jeśli zastanawiasz się, czy dany zabieg będzie odpowiedni właśnie dla Ciebie, zapraszam na indywidualną konsultację, podczas której wspólnie dobierzemy pielęgnację dopasowaną do Twojej skóry.
Będzie mi bardzo miło gościć Cię w moim gabinecie i pomóc Ci zadbać o skórę w spokojnej, komfortowej atmosferze.


Skontaktuj się ze mną







